Wstęp

Kilka słów o Festiwalu Optycznym

Festiwal Optyczny ma już swoją wieloletnią historię, bowiem w tym roku jest to już jego 5 edycja. My na festiwalu gościliśmy po raz pierwszy, więc na wszystko patrzyliśmy świeżym okiem. Jeśli chcesz poznać naszą opinię, zapraszamy do dalszej lektury.

Idea festiwalu jest prosta - testowanie sprzętu fotograficznego dostarczonego przez partnerów. A tych jest nie mało, bo ok. 30 - w tym takie marki jak: Canon, Nikon, Sigma, Sony, Quadralite, Eizo oraz wiele innych. O szczegółach możecie przeczytać na stronie Festiwalu Optyczne 2017.

Dzień 1

Oferty partnerów, Wykłady

Festiwal rozpoczął się prezentacją firmy najlepszefoto.pl, zajmującej się oprawą fotografii - głównie drukowaniem fotoalbumów i fotoksiążek w wielu wariantach i rozmiarach. Musimy bezapelacyjnie pochwalić materiały, które fotografowie mogą otrzymać w ramach przyszłej współpracy, a mianowicie: obszerny katalog produktów, wzornik materiałów wykorzystywanych do produkcji okładek i opakowań, wzorniki papierów oraz rabaty na wydruki pokazowych produktów. Firmę najlepszefoto.pl mieliśmy okazję poznać już wcześniej, na Targach Film Video Foto 2016 w Łodzi i cieszy nas fakt, że oferta firmy jest stale poszerzana i udoskonalana.

Kolejną prezentację przygotowała firma digital24.pl skupiając się na produktach marki Cactus - głównie wyzwalacza radiowego Cactus V6 II i lampy reporterskiej Cactus RF60x. Gdyby nie fakt, że korzystamy już z rozwiązań innej marki, zapewne mocniej zainteresowalibyśmy się ofertą Cactusa. Naszą uwagę przykuła natomiast parasolka 152 cm w atrakcyjnej cenie 299 zł - całkiem możliwe, że niedługo trafi ona do naszego standardowego wyposażenia.

Wykład na który długo czekaliśmy, to wykład Roberta Wolańskiego - i to nie ze względu na zainteresowanie tematem, który wygłosił, ale na samą osobę Roberta Wolańskiego. Kojarzyć go możecie chociażby z produkcji telewizyjnej Top Model lub Kalendarza Dżentelmeni, który to wypełniły jego zdjęcia. Tematem wykładu były natomiast "Pełnoklatkowe aparaty Sony w fotografii komercyjnej", a sam wykład oceniamy bardzo pozytywnie. Robert Wolański, jak sam przyznał pracuje głównie aparatami Sony, m.in. takimi modelami jak A7R II, RX1, RX100. Oceniając jego finalne fotografie (poddane retuszowi i zapewne mocnemu fotomontażowi) można wpaść w zachwyt, a może nawet w lekką zazdrość. Jeśli mielibyśmy wysnuć jeden wniosek z całego wykładu, to brzmiałby on tak: Bezlusterkowce Sony w rękach profesjonalistów są świetne, tak samo jak pozostałe marki aparatów w rękach innych profesjonalistów - bo to nie sprzęt tworzy zdjęcie, a ludzie (fotograf, model, wizażysta, itd.). Wiele zależy od kompozycji zdjęcia oraz postprodukcji, bo są to bez wątpienia bardzo istotne etapy tworzenia świetnych zdjęć - takich jak te Roberta Wolańskiego.

Sesje z udziałem modelek, Wykłady

sesja-studyjna

Na festiwalu nie zabrakło również warsztatów fotograficznych z udziałem modelek. Wzięliśmy udział w warsztatach pt. "Nagość zakryta w komercyjnym ujęciu - Szkoła Fotografii FOMEI" prowadzonym przez Łukasza Marciniaka oraz "Nagość odkryta" prowadzonym przez Jacka Boneckiego.

Wszystko odbyło się w dobrym guście i smaku. Modelki, jak i prowadzący sprawdzili się znakomicie w swoich rolach, a 2-godzinne warsztaty w niewielkich grupach z całą pewnością pozwoliły każdemu fotografującemu uchwycić kilka wyjątkowych kadrów. Natomiast z racji tego, że nie posiadamy bezpośrednich umów z modelkami nie będziemy publikować zdjęć z tych sesji.

 

Ciekawą odskocznią okazały się mini-warsztaty przeprowadzone przez Quadralite z wykorzystaniem motocykla, lamp błyskowych Atlas 600 TTL oraz wyzwalaczy radiowych Navigator X. Jak się okazało lampa Atlas 600 TTL znakomicie poradziła sobie w plenerze i w naszej ocenie jest to idealna lampa do statycznych sesji plenerowych. Niestety jej ciężar (w parze ze statywem i jakimś większym modyfikatorem światła) wyklucza ją z szybkich sesji spacerowych, takich jak np. plener ślubny - w tym wypadku dużo lepiej sprawdzi się lżejsza lampa Quadralite Reporter 360 TTL (choć jest słabsza).

 

Bardzo interesujący okazał się wykład Pawła Kosickiego pt. "Sesja touch&try z aparatami Fujifilm". Wykład w formie opowieści o fotografii z perspektywy rowerzysty z takich miejsc jak Berlin, New York, Texas musiał przykuć uwagę słuchaczy, i tak też się stało. To wspaniałe móc zwiedzić tyle przepięknych miejsc, a swoje podróżnicze przygody udokumentować wybitnymi zdjęciami, o których później można opowiadać godzinami.

Wykład Jacka Boneckiego o fotografii mobilnej LG, to również opowieść fotografa podróżnika o ciekawych miejscach i technikach "polowania" na idealny kadr. Wykład Jacka to dowód na to, że w fotografii sprzęt ma tak naprawdę najmniejsze znaczenie - liczy się przede wszystkim miejsce, moment, planowanie kadru i same umiejętności/doświadczenie fotografa. Świetne zdjęcia można zrobić smartfonem (może nie tym najtańszym), bowiem duża rozdzielczość zdjęć nie jest wcale potrzebna do ich efektownej publikacji w internecie - czego dowodem jest chociażby profil na Instagramie prowadzony przez Jacka Boneckiego.

Festiwal zamknął wykład Arkadiusza Olecha z Optyczne.pl na temat fotografowania zorzy polarnej na Lofotach. Są to fotomisje organizowane co roku przez Optyczne.pl w malowniczej Norwegii. Celem tych fotograficznych wypraw jest przede wszystkim fotografowanie niecodziennych krajobrazów i zorzy polarnych. Ten typ fotografii osobiście nie leży w kręgu naszych głównych zainteresowań, ale wszystkim pasjonatom unikalnych widoków serdecznie polecamy.

Podsumowanie

Testowanie sprzętu i nasza opinia o Festiwalu

palac-lochow-5

W między czasie przetestowaliśmy kilka obiektywów, które mimo dużej popularności udało się nam wypożyczyć, a są to m.in.:

  • Nikon Nikkor AF-S Fisheye 8-15 mm f/3.5-4.5E ED,
  • Sigma A 14 mm f/1.8 DG HSM,
  • Sigma A 35 mm f/1.4 DG HSM.

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym artykule wykonaliśmy testowanymi obiektywami. Dziękujemy organizatorom i partnerom za możliwość wypożyczenia sprzętu do testów. Jest to bardzo fajna i niecodzienna inicjatywa. Ocena obiektywów, to już temat na inny artykuł, więc nie będziemy się tu bardziej rozpisywać.

Podsumowując - Festiwal Optyczne, to miejsce dla ludzi z pasją, chętnych do testów i dalszego dynamicznego rozwoju. Czujemy potrzebę uczestniczenia w tym przedsięwzięciu, więc z całą pewnością nie było to nasze ostatnie spotkanie z Optycznymi.